Większość użytkowników komputerów nie zdaje sobie sprawy z tego, że jakość prądu czy też jakość zasilania ma niebagatelne znaczenie dla działania sprzętu komputerowego i bezpieczeństwa danych przechowywanych na dyskach. Zła jakość prądu może doprowadzić nawet do poważnych uszkodzeń nie tylko dysków, z których dane można będzie najprawdopodobniej odzyskać, ale i innych podzespołów komputera. Zagrożeniem są nie tylko burze z piorunami ale i prąd, który otrzymujemy z sieci przez nasze domowe lub biurowe gniazdko elektryczne.
(grudzień 12, 2008 14:05)
Niezależnie od tego, jakie wydarzenie doprowadziło do utraty plików w żadnym wypadku nie należy podejmować samodzielnych działań naprawczych. Odzyskiwanie danych przez osoby, które nie są fachowcami najczęściej kończy się jeszcze większymi spustoszeniami. Najbardziej niebezpieczne pod tym względem jest usiłowanie odzysku w przypadku awarii sprzętowych, awarie typu awarii programowych są łatwiejsze do opanowania i naprawy.
Jak zatem postąpić w przypadku awarii typowo sprzętowej? Jeśli dysk w czasie pracy nietypowo się zachowuje, nie chce pracować lub wydaje dziwne odgłosy należy bezzwłocznie zaprzestać pracy. Kolejne próby uruchamiania komputera mogą jedynie pogłębić uszkodzenia. Zdecydowanie należy zaprzestać usiłowania napraw, lepiej też nie korzystać z urządzeń diagnostycznych – wszelkie manipulacje przy dysku mogą znacznie utrudnić odzysk danych przez profesjonalną firmę, co zwiększy nasze koszty i zmniejszy szanse stuprocentowego odzysku.
(wrzesień 9, 2008 14:03)
Takie uszkodzenia dotyczą głównie dysków ze spalonymi układami lub zabezpieczeniami. Wbrew pozorom sama wymiana elektroniki na sprawną nie gwarantuje sukcesu w postaci przywrócenia dostępu do utraconych danych. Dlaczego? Otóż nowoczesne dyski twarde łączą oprogramowanie zawarte na elektronice dysku z oprogramowaniem mieszczącym się na powierzchni talerzy. Najczęściej jest to specyficzna korelacja mikroprogramu zawartego w ROM-ie elektroniki z firmware dysku mieszczącym się w określonej strefie na talerzach – jest to tzw. Service area, czyli strefa serwisowa. Dodatkowym czynnikiem jest również zgodność układów na elektronice. I niestety to nie wszystko…
(czerwiec 17, 2008 16:27)
Istnieje kilka podstawowych sposobów zabezpieczania się przed utratą danych. Nie gwarantują one 100 % zachowania danych, natomiast w prosty sposób zmniejszają prawdopodobieństwo katastrofy. Zastosowanie się do tych zaleceń profilaktycznych wymaga od nas zaangażowania i odrobiny czasu. Warto jednak poświęcić kilka godzin, aby ustrzec się utraty efektów kilkumiesięcznej pracy i nie korzystać z usługi, jaką jest odzyskiwanie danych.
(czerwiec 17, 2008 16:21)